Posted on

Zbliża się ten cudowny czas w roku, kiedy zakładam tiarę i świętuję kolejne okrążenie wokół Słońca. W związku z tym obiecałam moim koleżankom artykuł, w którym podzielę się inspiracjami na prezent dla miłośnika książek. Czy skorzystają? Nie wiem, ale dla was to może być przydatny materiał, zwłaszcza że na liście znajdziecie nieoczywiste pomysły, które mogą zaskoczyć. O istnieniu niektórych być może nie mieliście pojęcia lub nie wiedzieliście, że zwykły śmiertelnik też może sobie takie rzeczy kupić.

Jak wybrać prezent dla miłośnika książek?

Zanim zaczniesz szukać najlepszego upominku dla książkoholika, musisz zdać sobie sprawę z jednej rzeczy. Nie istnieje uniwersalny prezent dla miłośnika książek, bo samo „lubi czytać książki” jest zbyt szerokim pojęciem. Niektórzy akceptują tylko wersje papierowe, a abonament na e-booki i audiobooki byłby dla nich koszmarem. Dla innych lektura to ceremonia, uwielbiają otaczać się przytulnymi gadżetami, zanim usiądą do czytania, zapalają świeczkę pasującą do fabuły. Są osoby, które czytają tylko w swoim ulubionym gatunku, są i takie, dla których nie ma to żadnego znaczenia i po prostu szukają czegoś wciągającego.


Zastanów się, jakim czytelnikiem jest osoba, której chcesz sprawić niespodziankę i czytaj dalej.

Pomysły na prezent dla książkoholika

Szykując prezent dla mola książkowego, można iść w typowy zestaw: skarpetki i kubek na herbatę z ciekawym napisem, inspirowanym literaturą. Lista, którą zamieszczam poniżej, to rzeczy, które wydają się być mniej oczywiste. Wiele z tych przedmiotów to takie, o których sama marzę i właściwie to jest powód, dla którego o tym dzisiaj piszę.

Zestaw introligatorski – dla miłośników papierowych książek zestaw introligatorski wydaje się być idealnym prezentem. Woluminy, zwłaszcza z drugiego obiegu, czasami się rozlatują, dlatego taka prasa, odpowiednie kleje i igły mogłyby pomóc w naprawianiu zniszczonych egzemplarzy. Co więcej, niektórzy uwielbiają oprawiać książki – zerknijcie na dowolny portal społecznościowy i hashtag „book binding”, choć ostrzegam, że początkowe ujęcia często nie są dla osób o mocnych nerwach. Panuje moda na wyrywanie brzydkich okładek (np. filmowych) i tworzenie nowej oprawy. Taka prasa jest też przydatna przy malowaniu brzegów książek. Aż żałuję, że mam dwie lewe ręce, bo sama chętnie bym się w takie coś pobawiła, ale w moim przypadku zestaw introligatorski pełniłby raczej funkcję naprawczą.

Lampka do czytania – jestem na etapie urządzania swojego gabinetu i muszę w jednym miejscu wstawić sobie lampę, ale jeszcze nie mam zupełnie pomysłu, co wybrać. Jeżeli o świetle mowa, wiem na pewno, że chciałabym też przyczepić sobie łapacz słońca gdzieś przy oknie, które znajduje się na wschodniej ścianie budynku. Pracuję zwykle o porankach i nawet linijka potrafi stworzyć piękne obrazy na moich ścianach, dlatego chciałabym pójść o krok dalej.

Kolejną rzecz, którą muszę uzupełnić, to nadstawki na moje regały w gabinecie. Brakuje mi tam jeszcze tej jednej półki, prawdopodobnie będę musiała kupić sobie deski i płyty i sama coś stworzyć. Jako pomysł na prezent dla miłośnika książek biblioteczka też wydaje się być świetnym wyborem. Można znaleźć naprawdę wyjątkowe regały (w kształcie drzew, okrągłe). Pomyślcie też o zakupie wózka na książki, np. ikeowski Raskog może być idealny na podręczny księgozbiór. Teraz zobaczyłam, że wypuścili wersję z pokrywką i aż pisnęłam ze szczęścia. Niewtajemniczonym zdradzę, że wymiary tego wózka perfekcyjnie pasują pod moje biurko. Aaa! Tylko teraz problem pierwszego świata: czy wybrać beżowy czy szaroniebieski?

Jednym z moich marzeń prezentowych jest księga inwentarzowa księgozbioru. Tak, każdy śmiertelnik może sobie taką sprawić, nie tylko biblioteki. Mam aplikację, w której wprowadzam wszystkie swoje książki, żeby je policzyć, ale pomyślałam, że taka księga będzie bardziej retro. To jest jeden z tych przedmiotów, o których człowiek myśli „nie mam pojęcia, po co mi to, ale chcę”.

Gry planszowe i książki często idą w parze. Kolejny pomysł na prezent dla miłośnika książek to gry inspirowane literaturą. Sama posiadam w swojej kolekcji taką, która dotyczy pierwszych zdań książki, ale nie ukrywam, że mogłabym dostać również inne bibliofilskie gry, np. Półeczka. Zawsze można też zaprojektować własną rozgrywkę, skierowaną już bezpośrednio dla obdarowywanej osoby. Ostatnio wpadłam na pomysł, żeby swoje czterdzieste urodziny świętować organizując grę miejską inspirowaną moją powieścią. Najpierw muszę jednak napisać coś, co będzie się do tego nadawało, ale plan już jest i trochę czasu też zostało. Ciekawe, co z tego wyjdzie. Dowiemy się za trzy lata.

Sesja zdjęciowa to z pewnością nietypowy pomysł na prezent dla miłośnika książek, ale być może będzie idealnie trafiony. Niektóre biblioteczki aż proszą się o fotografowanie i owszem, próbujemy robić zdjęcia telefonem komórkowym, ale to nigdy nie będzie miało takiego efektu jak profesjonalne wykonanie, wyuczone oko i ten artystyczny dryg, który zapewni fotograf z dobrym sprzętem. Na bazie mojego doświadczenia polecam sesję zdjęciową u Katarzyny Heredy. Gdy spotkają się dwie kreatywne dusze, wiadomo, że powstaną cuda. Jeszcze kiedyś zaproszę autorkę do mojego domu, ale najpierw muszę urządzić mój gabinet dokładnie tak, jak mi się marzy.

Zdjęcie autorstwa Katarzyny Heredy

Wycieczka śladami bohaterów ukochanej powieści. To prezent z kategorii „drogie”, ale jest i prostsza, tańsza alternatywa. Przewodnik lub książka na temat tego miejsca. Przykładowo, załóżmy, że obdarowywana przez was osoba jest fanką powieściJeden dzień Davida Nichollsa. Publikacja na temat Edynburgu mogłaby się okazać więc strzałem w dziesiątkę. Można też pójść w podobnym kierunku i wybrać różnego rodzaju przewodniki kulturalne, np. serialowe czy jak wspomniany niżej spacerownik. A jeżeli o mnie chodzi: gdy wygram w totka, lecę na Wyspę Księcia Edwarda.

Termofor, który przyda się podczas długich godzin spędzanych z książką na kanapie, to też całkiem przyzwoity prezent dla miłośnika książek. Słyszałam też, że istnieją koce elektryczne, ale to coś, co wydaje mi się wspaniałe, ale mimo to, nie mam zupełnie zaufania. W moim przypadku najbardziej przydałyby mi się rękawiczki, które mogłabym zakładać do pisania – niezwykle mi marzną wtedy ręce – ale jestem zbyt wybredna, żeby to mógł mi ktoś kupić.

Ex libris. Kilkanaście lat temu zamówiłam sobie okrągłą pieczątkę, którą chciałam przybijać na każdej mojej książce. Było tam moje nazwisko i adres. Pomysł wydawał się perfekcyjny, ale był jeden haczyk. Poznałam kogoś, kto stał się moim mężem i dane na pieczątce uległy zmianie. Dlatego przy zamawianiu ex librisów w ramach prezentu dowiedzcie się, co powinno się tam znaleźć. A można teraz kupić takie cudowności! Nie tylko pieczątki z tuszem, ale i takie odciskowe, wytłaczające napis lub nawet obrazek. Dostałam coś takiego na święta i wkrótce będę korzystać.

Kolejny rewelacyjny pomysł na prezent dla miłośnika książek to fotel lub siedzisko do czytania książek. W moim gabinecie mam kanapę (ciekawostka: na tej kanapie spałam w moim pierwszym studenckim mieszkaniu i kiedy dowiedziałam się po latach, że właściciel się wyprowadza i pozbywa swoich rzeczy, od razu odezwałam się z prośbą, czy mogę przygarnąć mebel!) z poduszkami i gigantycznym pluszowym psem jeszcze z czasów dzieciństwa. Myślę, że kiedyś przyda się tu jeszcze jedna poducha, z gatunku takich, w których można się zatopić, ale to jeszcze nie jest pora.

Zainteresowanym podpowiem, że tę listę życzeń ułożyłam jednak według kolejności: na początku te prezenty, które najbardziej by mi się przydały, a na końcu są już takie, których sama bym nie chciała, ale wiem, że inni czytelnicy mogą być zadowoleni. Pogrubienie tekstu też jest ważne. ;D W zamieszczonym poniżej spisie książek kolejność już nie ma znaczenia. Dziękuję!

Co kupić pod choinkę dla mola książkowego?

Podejrzewam, że w grudniu zapomnę, a lubię dostawać książki, dlatego pozwólcie, że podzielę się też listą tytułów, które chciałabym mieć na półce, a jeszcze nie znalazłam pretekstu, żeby sobie je kupić.

  • Sztuka twórczego życia, Katy Hessel
  • Fabryka opowieści, Rene Nekuda
  • Spacerownik literacki. Kraków, Agnieszka Konior, Anna Hojwa
  • Magia słów, Joanna Wrycza-Bekier
  • Zawód redaktor, Łukasz Mackiewicz
  • Maszyna do pisania, Katarzyna Bonda
  • Grimoire Girl, Hilarie Burton Morgan
  • Swept Away, Beth O’Leary
  • Zasady magii, Alice Hoffman
  • Czwartkowy klub zbrodni, Richard Oseman
  • Dinner for vampires, Bethany Joy Lenz

A wiecie, że moje książki to też świetny pomysł na prezent dla miłośnika książek? Jeżeli macie wśród bliskich fankę obyczajówek ze szczęśliwymi zakończeniami, powieści Ewy Mielczarek polecają się do czytania.

Pomysł na prezent dla miłośnika książek

Prezent dla pisarki

Jednym z najchętniej czytanych wpisów na mojej stronie jest ten o prezentach dla pisarzy. Pewnie w przyszłym roku będę tworzyła kolejny artykuł tego typu, bo już wiem, że muszę uzupełnić go o podkładki na biurko. Jest tyle rodzajów do wyboru! W tym momencie najbardziej podobają mi się takie korkowe, w wersji XXL, o jednolitym kolorze (np. jasnozielonym).

Weźmy pod uwagę też to, że pisarka może pełnić też rolę edukatorki. Może warto uzupełnić materiały pomocnicze, z których mogłaby korzystać? Może ma skrzynię, z którą wędruje na spotkania autorskie, a tam przydadzą się jej magiczne artefakty niczym z Bajkowozu? Może wiecznie brakuje jej długopisów lub wyczerpuje się jej ulubiony (niebieski cienkopis kulkowy Grand)?

Mam nadzieję, że znalazłaś w tym artykule sporo ciekawych pomysłów na prezent dla miłośnika książek, zwłaszcza jeśli jesteś bliską mi osobą i chcesz sprawić mi niespodziankę na urodziny.

Pięknego dnia!

podpis Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *